Blog

Witaj🌿

 

Jeśli tu jesteś, prawdopodobnie – podobnie jak ja – wierzysz, że wychowanie dziecka to coś więcej niż szukanie gotowych odpowiedzi.

To codzienna droga pełna pytań, zachwytów, reakcji, chwil zwątpienia i małych odkryć.

W tym miejscu dzielę się prawdziwymi historiami, obserwacjami i refleksjami z codziennego życia.

Nie po to, by oceniać. Nie po to, by mówić, jak powinno być.

Po to, by wspólnie zatrzymać się na chwilę i spojrzeć na rodzicielstwo z innej perspektywy.

Znajdziesz tutaj historie, które wydarzyły się naprawdę, pytania, które zostają z nami na dłużej, oraz myśli, które pomagają lepiej rozumieć siebie i swoje dziecko.

Być może któraś z tych historii stanie się także częścią Twojej.


Skąd wziął się ten blog?

Jego początkiem był Rodzicielski Czwartek – cykl publikacji tworzony na moim fanpage'u.

To właśnie cotygodniowe spotkania z rodzicami pokazały mi, jak bardzo potrzebujemy miejsca, w którym można zatrzymać się na dłużej.

Tak powstał ten blog.

Dziś żyje własnym rytmem.

Znajdziesz tutaj zarówno wpisy z cyklu Rodzicielski Czwartek, jak i Obserwacje, historie z codziennego życia oraz teksty inspirowane pytaniami i doświadczeniami rodziców, z którymi pracuję każdego dnia.

Zapraszam. Rozgość się.

🌿 Viola Rosińska-Różańska

 

 

Dlaczego tak trudno przestać wyręczać dziecko?

Wiesz, że Twoje dziecko potrafi zrobić sobie śniadanie. Wiesz, że może samodzielnie spakować plecak. Wiesz, że świat się nie zawali, jeśli raz zapomni stroju na WF. Wiesz nawet, że powinno coraz częściej doświadczać konsekwencji własnych decyzji. A mimo to robisz. Przypominasz. Sprawdzasz. Pakujesz. Pilnujesz. „Masz strój na WF?”„Spakowałeś plecak?”„Pamiętasz, że jutro masz trening?”„Zjadłeś śniadanie?” I czasem sama jesteś tym zmęczona. „Dlaczego JA muszę o wszystkim pamiętać?” Tylko czy naprawdę musisz? I dlaczego, nawet kiedy wiesz, że Twoje dziecko mogłoby już zrobić coś samo, tak trudno Ci przestać robić to za nie? Bo być może wcale nie chodzi o śniadanie.

Dowiedz się więcej »